Mapy myśli

Jeśli rozwiązujemy jakiś problem, dobrze jest robić sobie w tym procesie notatki. Dzięki temu kierunkujemy swoje myśli, porządkujemy je i zapamiętujemy je. Ślad na papierze powoduje, że ulotne myśli materializują się.

Mapa myśli, to ciekawy sposób na sporządzanie takich notatek w postaci graficznej. Powinny być charakterystyczne w kształcie i kolorowe, żeby łatwiej porządkowały wiedzę i żeby łatwo się je analizowało. Takie mapy wspomagają wyobraźnię i kreatywność.

W artykule Dziecko - odludek wspomniałam o mapach myśli, tutaj na Waszą prośbę rozwinę ten sposób, ponieważ nauczenie dziecka tego sposobu notowania jest naprawdę dobrym pomysłem, tym bardziej, że najprawdopodobniej w szkole się tego nie nauczy.

Nieczytelne mapy

Gotowe mapy myśli są czytelne i zrozumiałe głównie dla osoby, która je sporządziła. Popatrzmy:

Dla osoby, która tę mapę myśli widzi po raz pierwszy może wydać się niezrozumiała, natomiast dla autora jej znaczenie jest oczywiste. Dlatego właśnie tak trudno jest się nam przekonać, że jest to łatwy i przyjemny sposób notowania swoich myśli.

Jednak kiedy już się sporządzi kilka takich map samemu, wtedy okazuje się, że jest to znacznie bardziej naturalny sposób notowania, od zapisywania tradycyjnego, ponieważ tutaj nie musimy ustalać kolejności, przewidywać, którą myśl będziemy bardziej rozwijać. Poza tym potem wystarczy jeden rzut oka na takie notatki, żeby sobie wszystko przypomnieć.

Jak to się robi?

W mapie myśli, podobnie jak przy zwykłych notatkach używa się pisma, ale powinno być ono ograniczone do minimum, najlepiej do jednego słowa-hasła. Można zastąpić pismo symbolicznym obrazkiem.

Przygotowujemy możliwie dużą kartkę, ołówek i kolorowe kredki.
Notujemy, zaczynając od myśli przewodniej, którą wpisujemy lub rysujemy na środku kartki. Kolejne myśli, powiązane z tą przewodnią, zapisujemy wokół pierwszej, równocześnie rysując kredkami strzałki oznaczające wynikanie - która myśl wynika z której lub z którą jest powiązana. Tworzy się w ten sposób coś w rodzaju gałęzi drzewa, warto jest każdej gałęzi nadać osobny kolor.

Dobrze jest przyjąć sobie jakieś charakterystyczne symbole i oznaczać nimi wybrane myśli, na przykład żarówka - nowy pomysł, "?" - wątpliwość, do rozpatrzenia, wyróżnienie markerem - ważne, "V" - zrobione.

Przykład

Tutaj pokazuję etapy tworzenia przykładowej mapy myśli, o której pisałam w poprzednim artykule, Dziecko - odludek. Przypomnę, że mapa dotyczy projektu pracy nad sobą w celu ułatwienia sobie kontaktów z innymi ludźmi.

Początek - gałąź dotycząca zdobycia wiedzy o tym, jak zdobyć kolegów:

Pierwsze dwie gałęzie dotyczące zebrania wiedzy i ustalenia sposobów jej wdrażania:

Następne gałęzie, powstające już w trakcie zdobywania wiedzy - umiejętności i nawyki, które trzeba wypracować:

I gotowa mapa myśli, z wyróżnionymi sprawami, które autor uznał za najważniejsze dla siebie:

Programy komputerowe

Jest na rynku sporo dobrych programów, które służą do takiego właśnie sporządzania notatek. Wiele z nich jest bezpłatnych. Programy płatne bywają rozbudowane o możliwość eksportowania tych notatek do pliku tekstowego lub o możliwość generowania z nich prezentacji.

Programy przyśpieszają i ułatwiają tworzenie map myśli. Zwalniają z potrzeby przewidzenia z góry wymaganego miejsca, umożliwiają dołożenie notatek w każde miejsce w dowolnym momencie, dlatego nadają się do planowania dużych projektów.

Jednak programy komputerowe równocześnie powodują, że taka mapa przestaje być tak bardzo indywidualna i dobrze pamiętana. Dobra mapa myśli powinna być trochę jak własna praca plastyczna, w którą wkładamy swój czas, myśli i uczucia, bo wtedy jest najbardziej wartościowa.


Jestem ciekawa, czy podoba Wam się ta technika i czy zamierzacie nauczyć jej swoje dzieci? Zapraszam do rozmowy w komentarzach lub na grupie facebookowej Rodzic 2.0.

Mam do Was prośbę: Udostępniajcie ten artykuł, jeśli uważacie go za przydatny, sprawicie mi tym wielką przyjemność. :)